
Katastrofalne pożary w zachodniej części USA. Ogień pochłonął ponad 37 tys. hektarów w Utah
Zachodnie stany USA zmagają się z poważnym kryzysem pożarowym. Pożar Cottonwood w Utah objął ponad 37 000 hektarów, a Narodowe Centrum Koordynacji Pożarów podniosło poziom gotowości do PL4. W walce z ogniem zginęło trzech strażaków.
Pożar Cottonwood w Utah — ponad 37 tys. hektarów w ogniu
Pożar Cottonwood, który wybuchł w stanie Utah pod koniec czerwca 2026 roku, pochłonął dotychczas ponad 37 000 hektarów (92 000 akrów) i według danych Narodowego Centrum Koordynacji Pożarów (National Interagency Fire Center, NIFC) pozostaje w 0% opanowany. To jeden z największych pożarów w tym sezonie na terenie Stanów Zjednoczonych, a dramatyczna skala zniszczeń zmusiła federalne służby do podjęcia nadzwyczajnych działań.
NIFC podnosi gotowość do poziomu PL4
W odpowiedzi na rosnące zagrożenie pożarowe w wielu stanach zachodnich NIFC podniosło 29 czerwca poziom gotowości do PL4 (Preparedness Level 4). To czwarty z pięciu stopni w skali krajowej, oznaczający poważne obciążenie sił gaśniczych i konieczność przerzutu zasobów z regionów mniej zagrożonych. Oprócz pożaru Cottonwood ogień trawił tereny w Arizonie, Kolorado i Nowym Meksyku, angażując liczne zespoły zarządzania incydentami na szczeblu federalnym i stanowym.
Trzech strażaków zginęło w Kolorado
28 czerwca trzech strażaków — dwóch z Leśnej Służby USA (U.S. Forest Service) i jeden z Agencji ds. Pożarów Terenów Naturalnych (U.S. Wildland Fire Service) — poniosło śmierć podczas akcji gaśniczej przy pożarze Knowles na zachód od Grand Junction w stanie Kolorado. Tragedia przypomniała o skrajnym ryzyku, z jakim na co dzień mierzą się zespoły gaśnicze działające w ekstremalnych warunkach terenowych i atmosferycznych.
Historyczne ostrzeżenie o ekstremalnych warunkach pożarowych
Centrum Prognozowania Burz (Storm Prediction Center, SPC) przy Narodowej Służbie Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA) wydało ostrzeżenie o ekstremalnie krytycznych warunkach pogodowych sprzyjających pożarom. Objęło ono obszar od północnej Arizony przez wschodni Utah i zachodnią część Kolorado po północno-zachodni Nowy Meksyk. Południowo-zachodni wiatr w porywach od 50 do 100 km/h przy wilgotności względnej zaledwie 5–15% stworzył warunki, które NOAA określiła jako nadzwyczaj rzadkie jak na koniec czerwca i mogące prowadzić do poważnych skutków.
Co napędza pożary?
Zachodni region USA od tygodni zmaga się z przedłużającą się suszą, wysokimi temperaturami i niską wilgotnością gleby. Brak opadów w połączeniu z rekordowymi upałami sprawia, że roślinność jest skrajnie wysuszona — wystarczy uderzenie pioruna lub iskra, by ogień rozprzestrzenił się na tysiące hektarów w ciągu kilku godzin. Prognozy NIFC na okres lipiec–wrzesień 2026 wskazują, że ryzyko pożarowe w stanach zachodnich utrzyma się na podwyższonym poziomie przez cały sezon letni, a sytuację dodatkowo komplikuje deficyt wilgoci glebowej narastający od wiosny.
Źródła: https://www.nifc.gov/nicc-files/sitreprt.pdf, https://www.spc.noaa.gov/products/fire_wx/fwdy2.html, https://www.nifc.gov/fire-information/nfn, https://www.nifc.gov/nicc-files/predictive/outlooks/monthly_seasonal_outlook.pdf
Źródło: IMGW-PIB / RCB




