
Burze mogą wrócić nad Polskę. W grze ulewy, grad i nagłe podtopienia
Pogoda w czerwcu znowu może zrobić się niespokojna. Prognozy burzowe wskazują na ryzyko ulew, gradu i gwałtownych zjawisk konwekcyjnych.
Czerwcowa pogoda znowu pokazuje groźniejsze oblicze
Czerwiec to jeden z tych miesięcy, w których pogoda potrafi zmieniać się bardzo szybko. Nawet spokojny poranek nie gwarantuje, że po południu nie pojawią się wypiętrzone chmury, nagły wiatr, ulewa albo grad. Najnowsze prognozy burzowe wskazują, że w najbliższym czasie część Europy Środkowej i Południowo-Wschodniej znajdzie się w strefie podwyższonej chwiejności atmosfery. W takim układzie burze mogą rozwijać się punktowo, ale tam, gdzie powstaną, mogą być gwałtowne.
Największym zagrożeniem przy tego typu zjawiskach są intensywne opady deszczu. Nawet jeśli burza trwa krótko, potrafi przynieść tyle wody, że kanalizacja deszczowa nie nadąża z jej odbiorem. Wtedy na ulicach tworzą się rozlewiska, woda wdziera się na posesje, a lokalnie dochodzi do podtopień piwnic, garaży i niżej położonych fragmentów dróg.
Do tego dochodzi ryzyko silniejszych porywów wiatru oraz gradu. Gradobicia są trudne do precyzyjnego wskazania z dużym wyprzedzeniem, bo zależą od lokalnego rozwoju chmur burzowych. W praktyce oznacza to, że mieszkańcy jednego miasta mogą zobaczyć tylko krótki deszcz, a kilka lub kilkanaście kilometrów dalej przejdzie burza z gradem i bardzo intensywną ulewą.
Najbardziej zdradliwe są burze punktowe
Przy takich sytuacjach najwięcej problemów powoduje lokalność zjawisk. Burza nie musi objąć całego województwa, aby była groźna. Czasem wystarczy jedna silna komórka burzowa, która przejdzie przez kilka gmin i w ciągu kilkunastu minut zostawi po sobie zalane ulice, połamane gałęzie albo uszkodzone uprawy.
To właśnie dlatego warto regularnie sprawdzać radar opadów i mapy wyładowań. Klasyczna prognoza na cały dzień może informować o „przelotnych opadach” albo „możliwych burzach”, ale dopiero radar pokazuje, gdzie rzeczywiście rozwijają się chmury opadowe i w jakim kierunku się przemieszczają. Przy czerwcowych burzach ta informacja bywa najważniejsza.
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby planujące aktywność na zewnątrz. Dotyczy to działkowców, rowerzystów, kierowców, turystów, osób pracujących w terenie oraz organizatorów wydarzeń plenerowych. Burza może pojawić się szybko, a otwarta przestrzeń, las, woda i wysokie pojedyncze drzewa nie są bezpiecznymi miejscami w czasie wyładowań atmosferycznych.
Ulewa może być groźniejsza niż sam grzmot
W potocznym odbiorze burza kojarzy się przede wszystkim z piorunami. Tymczasem w wielu przypadkach najwięcej szkód powoduje woda. Krótkotrwałe, ale bardzo intensywne opady mogą prowadzić do błyskawicznych zalań. Problem dotyczy szczególnie terenów zurbanizowanych, gdzie duża część powierzchni jest wybetonowana lub pokryta asfaltem.
W takich warunkach woda nie wsiąka w ziemię, tylko szybko spływa ulicami, chodnikami i parkingami. Jeśli kratki odpływowe są zapchane albo opad jest zbyt silny, rozlewiska tworzą się niemal natychmiast. Kierowcy powinni wtedy unikać wjeżdżania w głęboką wodę, bo nie zawsze wiadomo, czy pod powierzchnią nie znajduje się wyrwa, studzienka albo przeszkoda.
Silny deszcz ogranicza też widoczność. Na drogach zwiększa się ryzyko poślizgu, a przy gwałtownym opadzie kierowcy mogą mieć problem z oceną odległości i prędkości innych pojazdów. W czasie burzy najlepiej zwolnić, zwiększyć odstęp i nie zatrzymywać samochodu pod drzewami.
Warto śledzić oficjalne ostrzeżenia
Przed publikacją lokalnych informacji pogodowych warto sprawdzać ostrzeżenia IMGW oraz komunikaty służb. To one mają charakter oficjalny i są najważniejsze dla mieszkańców. Prognozy burzowe, mapy modeli i radary są bardzo pomocne, ale sytuacja konwekcyjna potrafi zmieniać się z godziny na godzinę.
Jeżeli ostrzeżenia zostaną wydane, najważniejsze będzie wskazanie regionów, godzin obowiązywania i rodzaju zagrożenia. W artykule lokalnym dobrze sprawdza się prosta informacja: kiedy burze mogą się pojawić, w których powiatach ryzyko jest największe, czego można się spodziewać i jak się zabezpieczyć.
Najbliższe dni warto więc obserwować uważnie. Nawet jeśli burze nie wystąpią wszędzie, tam, gdzie się rozwiną, mogą przynieść intensywne opady, silniejszy wiatr, grad i krótkotrwałe podtopienia.




