Pogoda Weekend
PogodaWeekend.pl
Prognoza

Upał zakończy się gwałtowną zmianą pogody. W niedzielę możliwe burze i podtopienia

Niedziela, 21 czerwca w wielu regionach nadal będzie bardzo gorąca. Wraz z przemieszczającym się nad Polską frontem wzrośnie jednak ryzyko burz, którym mogą towarzyszyć ulewy, grad i silny wiatr.

Zaktualizowano 21 cze 20262 min czytania

Po kilku dniach z temperaturami przekraczającymi 30 stopni pogoda zacznie się zmieniać. W niedzielę nad częścią Polski nadal utrzyma się upalne powietrze, ale strefa burz i opadów będzie stopniowo przesuwać się w kierunku centrum, wschodu i południa kraju.

Według prognozy zagrożeń IMGW dla niedzieli ostrzeżenia przed upałem drugiego stopnia mogą nadal obejmować centralną i południową Polskę. W części Dolnego Śląska, Lubelszczyzny i Podkarpacia możliwe są ostrzeżenia pierwszego stopnia. Prognozowane są również burze pierwszego stopnia w centrum, na wschodzie i południu kraju.

Najpierw skwar, później burze

Przez pierwszą część dnia w wielu miejscach może być jeszcze słonecznie i bardzo ciepło. Temperatura lokalnie nadal będzie przekraczać 30 stopni Celsjusza.

Dopiero z biegiem dnia zacznie przybywać chmur. Rozwój burz będzie związany z napływem chłodniejszego powietrza i wypieraniem gorącej oraz wilgotnej masy, która zalegała nad Polską.

Takie warunki sprzyjają szybkiemu powstawaniu chmur burzowych. Niektóre komórki mogą rozwijać się gwałtownie i przynosić intensywne zjawiska na stosunkowo niewielkim obszarze.

Czytaj też: https://pogodaweekend.pl/pl/gdzie-pojechac-nad-wode-w-upalny-weekend-10-jezior-i-kapielisk-w-polsce

Ulewy, grad i mocny wiatr

IMGW informowało, że w czasie weekendowych burz możliwe są opady sięgające miejscami 40–50 mm, grad oraz porywy wiatru dochodzące do 80–100 km/h. Najsilniejsze zjawiska początkowo miały występować na zachodzie i w centrum kraju, a w niedzielę strefa burz ma przesuwać się dalej na wschód.

Nie oznacza to, że równie silna burza pojawi się w każdym miejscu. Zjawiska konwekcyjne mają często charakter lokalny. Jedna miejscowość może zostać dotknięta nawałnicą, podczas gdy kilkanaście kilometrów dalej spadnie tylko niewielki deszcz.

Największe zagrożenie mogą stanowić:

  • gwałtowne porywy wiatru,
  • grad uszkadzający samochody i uprawy,
  • bardzo intensywne opady deszczu,
  • liczne wyładowania atmosferyczne,
  • lokalne podtopienia.

Ryzyko gwałtownych wzrostów poziomu wody

Intensywne opady mogą szybko doprowadzić do zalania ulic, parkingów i niżej położonych posesji. Szczególnie narażone są miasta, gdzie duża część powierzchni została pokryta asfaltem, kostką lub betonem.

IMGW przewiduje, że w niedzielę największe lokalne wzrosty poziomu wody mogą wystąpić na wschodzie kraju, głównie w dorzeczu Wisły oraz na dopływach Łyny i Pregoły. Na mniejszych rzekach i w zlewniach miejskich możliwe są gwałtowne wzrosty, podtopienia, a punktowo także przekroczenia stanów umownych.

Czytaj też: https://pogodaweekend.pl/pl/fala-upalow-przechodzi-przez-polske-termometry-pokaza-nawet-33-stopnie

Burza nad wodą jest szczególnie niebezpieczna

Osoby planujące niedzielny wypoczynek nad jeziorem, rzeką lub zalewem powinny regularnie sprawdzać radar opadów i mapę ostrzeżeń.

Po usłyszeniu grzmotu należy natychmiast wyjść z wody. Nie wolno pozostawać na pomoście, otwartej plaży ani pod samotnym drzewem. Najbezpieczniejszym schronieniem będzie solidny budynek lub samochód zaparkowany z dala od drzew i konstrukcji, które mogą zostać przewrócone przez wiatr.

Przed nadejściem burzy warto również zabezpieczyć przedmioty pozostawione na balkonach i tarasach. Parasole, donice i lekkie meble ogrodowe mogą zostać porwane przez silny podmuch.

Czytaj też: https://pogodaweekend.pl/pl/po-upale-moga-nadejsc-gwaltowne-burze-zagrozeniem-grad-ulewy-i-silny-wiatr

Natalia O.
Natalia O.

redactor

Redaktorka z blisko 10-letnim doświadczeniem. Kontakt: redakcja@pogodaweekend.pl

Powiązane artykuły