Pogoda Weekend
AI
Świat

Wybuchł włoski wulkan Stromboli. Co dzieje się na wyspie?

W ostatnich dniach na niewielkiej włoskiej wyspie na Morzu Tyrreńskim doszło do nagłej erupcji, która zmusiła władze do podniesienia poziomu alertu i ewakuacji.

Zaktualizowano 14 maj 20262 min czytania

Wybuchł wulkan Stromboli

W ostatnich dniach na Stromboli doszło do nagłej erupcji wulkanu. Władze podniosły poziom alertu i zamknęły dostęp do zagrożonego obszaru, co poskutkowało ewakuacją części mieszkańców oraz wszystkich turystów przebywających w pobliżu krateru.

Wzmożoną aktywność potwierdzają dane monitoringu. Już 4 maja 2026 roku rejon Krateru Północnego wytworzył intensywny "spattering" (rozpryskiwanie rozżarzonego materiału), który zasilił wypływ lawy na słynne zbocze Sciara del Fuoco — naturalną rynnę, którą lawa spływa w stronę morza. Włoski Narodowy Instytut Geofizyki i Wulkanologii (INGV), oddział Osservatorio Etneo, na bieżąco raportuje stan wulkanu.

Eksperci z Laboratorium Geofizyki Eksperymentalnej Uniwersytetu Florenckiego, którzy stale monitorują Stromboli, zarejestrowali wyraźny wzrost drgań sejsmicznych tuż przed wybuchem. To właśnie taki sygnał często poprzedza erupcję i pozwala z wyprzedzeniem ostrzec mieszkańców.

Poziomy alertu

W reakcji na wzmożoną aktywność poziom alertu naziemnego utrzymywano na stopniu "żółtym" (poziom 2 w czterostopniowej skali), natomiast alert lotniczy podniesiono do "pomarańczowego" (poziom 3 z 4). Oznacza to podwyższoną czujność służb, ale nie sytuację skrajnie krytyczną.

Czytaj też: https://pogodaweekend.pl/pl/spadnie-z-nieba-niczym-meteoryt-uszkodzi-auta-i-nie-tylko

Dlaczego Stromboli jest wyjątkowy?

Stromboli to stratowulkan położony na wyspie o tej samej nazwie, w archipelagu Wysp Liparyjskich, na północ od Sycylii. Należy do najbardziej aktywnych wulkanów świata — wybucha niemal nieprzerwanie od lat 30. XX wieku.

Jego aktywność jest tak regularna i charakterystyczna, że w wulkanologii funkcjonuje termin "aktywność typu stromboliańskiego". Oznacza on stosunkowo łagodne, ale bardzo częste erupcje — niewielkie wybuchy zdarzają się tu średnio co kilkanaście minut. W ich trakcie z krateru w powietrze wyrzucane są tzw. bomby wulkaniczne, rozżarzone okruchy skalne i popioły. Tworzą się przy tym ogniste fontanny, które w spokojnych okresach stanowią wielkie widowisko przyciągające turystów. Co pewien czas zdarzają się jednak silniejsze paroksyzmy o większej skali, z wyższymi kolumnami materiału, większymi odłamkami i spływami lawy.

Czy to groźne dla ludzi?

Mimo intensywnej aktywności Stromboli rzadko stanowi bezpośrednie zagrożenie dla ludzi — większość erupcji ogranicza się do obszaru szczytu i krateru oraz zbocza Sciara del Fuoco. Nie znaczy to jednak, że potęgę wulkanu można lekceważyć. W lipcu 2019 roku w wyniku silnej erupcji zginęła jedna osoba, a kilka zostało rannych. Z kolei jesienią 2022 roku doszło do częściowego zapadnięcia się tarasu krateru i wypływu lawy; gdy rozgrzana lawa dotarła do morza, powstał potężny słup pary wodnej oraz niewielka fala tsunami.

Obecnie wszystko wskazuje na to, że sytuacja pozostaje pod kontrolą włoskich służb. Obszar wokół krateru jest tymczasowo zamknięty dla turystów, a lokalne władze pozostają w stałym kontakcie z naukowcami monitorującymi wulkan. System ostrzegania na Stromboli należy do najnowocześniejszych na świecie, co znacząco zmniejsza ryzyko dla mieszkańców i odwiedzających.

To powinni wiedzieć turyści

Osoby planujące wizytę na wyspie powinny zachować czujność i bezwzględnie stosować się do zaleceń lokalnych władz. Warto śledzić komunikaty INGV, który na bieżąco informuje o poziomie aktywności wulkanu, oraz liczyć się z tym, że wejścia na zbocza i szlaki podejściowe pod krater mogą być okresowo zamykane. Sama wyspa i rejsy wokół niej zwykle pozostają dostępne, ale to służby — a nie plany turystyczne — decydują, kiedy zbliżenie się do szczytu jest bezpieczne.

Czytaj też: https://pogodaweekend.pl/pl/susza-hydrologiczna-w-polsce-14-ostrzezen-i-niskie-stany-wod

Natalia O.
Natalia O.

redactor

Redaktorka z blisko 10-letnim doświadczeniem. Kontakt: redakcja@pogodaweekend.pl

Powiązane artykuły