
Gorący poranek nad południową Polską. Rzeszów najcieplejszy, Kraków pod ulewą
Dane synoptyczne Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej z 23 czerwca 2026 roku pokazują wyraźny podział termiczny kraju. Na południu i wschodzie temperatury już o 7:00 UTC przekraczały 22°C, a w Krakowie z nocnych burz spadło ponad 20 mm deszczu.
Rzeszów na czele — 24°C już o poranku
Według porannego odczytu sieci synoptycznej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB) z godziny 7:00 UTC najcieplejszą stacją w Polsce był Rzeszów z temperaturą 24,0°C. Tuż za nim uplasował się Terespol (23,8°C), a podium zamknął Zamość (22,9°C). W pierwszej dziesiątce znalazły się wyłącznie stacje z południowo-wschodniej części kraju — od Przemyśla (22,7°C) przez Kielce (22,5°C) i Katowice (22,4°C) po Lublin (22,1°C).
Tak wysokie wartości poranne świadczą o napływie ciepłego powietrza z kierunku południowego i południowo-wschodniego. Przy słabym wietrze (1–3 km/h na większości stacji) powietrze nocą nie zdążyło się wychłodzić, co sugeruje, że w wielu miejscach temperatura minimalna mogła nie spaść poniżej 20°C — progu definiującego noc tropikalną.
Kraków z największym opadem — ponad 20 mm z nocnych burz
Wyróżniającą się wartością w porannym zestawieniu jest dobowa suma opadów w Krakowie: 20,8 mm. To wynik nocnej aktywności konwekcyjnej — burze przeszły nad Małopolską, przynosząc intensywny, krótkotrwały deszcz. Dla porównania Włodawa na Lubelszczyźnie odnotowała 9,3 mm, a reszta sieci pomiarowej — poniżej 2 mm lub całkowity brak opadów.
Znaczący opad w Krakowie potwierdza typowy dla okresu letniego schemat: w ciągu dnia silne nagrzewanie generuje niestabilność atmosferyczną, która rozładowuje się wieczorem lub w nocy w postaci gwałtownych, ale lokalnych burz.
Kasprowy Wierch i Śnieżka — zimno w górach, ciepło w nizinach
Północ i szczyty górskie stanowiły temperaturowy kontrapunkt. Kasprowy Wierch (1991 m n.p.m.) zanotował zaledwie 9,3°C, a Śnieżka (1602 m n.p.m.) — 9,9°C. Na Wybrzeżu Koszalin pokazał 16,6°C, Elbląg 17,0°C. Różnica między Rzeszowem a Koszalinem wyniosła ponad 7 stopni — tyle, ile dzieli typowy dzień wiosenny od letniego.
Ciśnienie stabilne, wiatr słaby — wyż kieruje pogodą
Układ baryczny nad Polską pozostawał stabilny — ciśnienie atmosferyczne na stacjach nizinnych wahało się w przedziale 1020–1022 hPa, co wskazuje na dominujący wpływ klina wyżowego. Wiatr na większości stacji nie przekraczał 3 km/h, co sprzyja silnemu nagrzewaniu się podłoża w ciągu dnia i sugeruje, że popołudniowe temperatury w południowo-wschodniej Polsce mogą przekroczyć 28°C.
W kolejnych dniach temperatura nadal wzrośnie
Modele numeryczne wskazują na dalszy wzrost temperatury w nadchodzących dniach. Według prognozy open-meteo opartej na modelach GFS i ECMWF już w środę 25 czerwca maksima w Krakowie mogą sięgnąć 30,8°C, a w Warszawie 30,2°C. To efekt rozbudowy wyżu, który przenosi nad Europę Środkową coraz cieplejsze powietrze zwrotnikowe.
Źródła: https://danepubliczne.imgw.pl/api/data/synop, https://open-meteo.com
Źródło: IMGW-PIB / RCB




