
Mokry Memorial Day na wschodzie USA. Synoptycy ostrzegają przed ulewami i podtopieniami
Według amerykańskiego Weather Prediction Center wschodnia połowa Stanów Zjednoczonych spędzi długi weekend pod chmurami burzowymi. Od wybrzeża Zatoki Meksykańskiej po Nową Anglię prognozowane są opady rzędu 25–50 mm, a na nasączonym gruncie lokalnie grożą gwałtowne podtopienia.
Niż i powolny front rozlały się nad wschodem USA
Według amerykańskiego Weather Prediction Center, ośrodka prognoz działającego w ramach rządowej służby pogodowej National Weather Service, wschodnia połowa Stanów Zjednoczonych spędzi długi weekend pod wpływem pochmurnej i deszczowej aury. Za niespokojną pogodę odpowiada układ niżowy współdziałający z bardzo wilgotnym powietrzem wzdłuż wolno przemieszczającego się frontu atmosferycznego. Memorial Day, czyli przypadające w poniedziałek 25 maja amerykańskie święto pamięci poległych żołnierzy, zamyka jeden z najbardziej ruchliwych weekendów podróżnych w roku.
Synoptycy zapowiadają kilka kolejnych fal przelotnych opadów i burz — od doliny dolnego Missisipi, przez region Mid-South i południowy wschód kraju, aż po dolinę rzeki Ohio, stany środkowoatlantyckie i Nową Anglię. Strefa opadów wędruje wraz z frontem, dlatego ta sama okolica może w ciągu weekendu kilkakrotnie znaleźć się pod chmurami burzowymi, a kolejne komórki będą się odbudowywać w tym samym wilgotnym powietrzu.
Opady do ponad 50 mm i ryzyko gwałtownych podtopień
Z prognoz wynika, że od wybrzeża Zatoki Meksykańskiej po południową Nową Anglię spadnie powszechnie od około 25 do ponad 50 mm deszczu. Weather Prediction Center wyznaczyło dla części doliny Ohio i centralnych Appalachów, a także dla środkowego wybrzeża Zatoki i południowego wschodu drugi w czterostopniowej skali poziom zagrożenia nadmiernymi opadami, tzw. Slight Risk, na sam Memorial Day. To ostrzeżenie kierowane głównie pod kątem ryzyka powodziowego wskazuje obszary, gdzie deszcz może spaść szybciej, niż grunt zdoła go wchłonąć. Tam, gdzie gleba jest już nasiąknięta wcześniejszym deszczem, lokalnie mogą wystąpić gwałtowne podtopienia, określane po angielsku jako flash flooding.
Zachodnie wybrzeże Zatoki znów pod wodą
Osobny ośrodek intensywnych opadów obejmuje zachodnie wybrzeże Zatoki Meksykańskiej, gdzie obowiązują ostrzeżenia powodziowe, czyli Flood Watch. To rejon Teksasu, w którym prognozy wskazywały wcześniej od 50 do 70 procent prawdopodobieństwa wystąpienia opadów przekraczających lokalne progi. Powtarzające się ulewy nad tym samym obszarem to klasyczny mechanizm prowadzący do szybko przybierających wód w rzekach i strumieniach.
Sam potencjał gwałtownych burz pozostaje stosunkowo niski — meteorolodzy nie spodziewają się rozległej fali zjawisk ekstremalnych. W ciepłym i parnym powietrzu na południe od frontu pojedyncze skupiska komórek burzowych mogą jednak lokalnie osiągnąć siłę burz silnych, z intensywnymi ulewami i porywami wiatru. Codzienne szanse na opady i burze utrzymają się także po święcie, mniej więcej do połowy nadchodzącego tygodnia.
Dla obserwatorów pogody w Polsce to przede wszystkim przypomnienie, jak różne oblicza ma aura po obu stronach Atlantyku. Gdy nad Europą Środkową dominuje ciepły, słoneczny wyż, wschód Ameryki Północnej zmaga się w tym samym czasie z uporczywym deszczem i ryzykiem lokalnych powodzi.
Źródło: IMGW-PIB / RCB




