
Niż Bernadette uderza w Polskę. IMGW ostrzega przed wichurą do 120 km/h
Niż Bernadette przynosi gwałtowne załamanie pogody na północy kraju. IMGW wydał ostrzeżenia, a RCB apeluje o ostrożność.
Niż Bernadette nad Polską. Pogoda gwałtownie się zmieniła
Po upalnych dniach nad Polskę dotarł aktywny niż Bernadette, który przynosi silny wiatr, opady deszczu, ochłodzenie i lokalne burze. Najtrudniejsza sytuacja występuje na północy kraju, zwłaszcza nad Bałtykiem, na Pomorzu, Żuławach, Warmii i Mazurach oraz miejscami na północnym wschodzie.
IMGW wydał ostrzeżenia przed silnym wiatrem. W najbardziej zagrożonych rejonach porywy mogą osiągać nawet do 120 km/h. To wartości, które w środku lata zdarzają się rzadko i mogą powodować realne szkody.
Silny wiatr może łamać gałęzie, przewracać drzewa, uszkadzać dachy, zrywać linie energetyczne i powodować utrudnienia na drogach. Największe ryzyko dotyczy terenów nadmorskich, otwartych przestrzeni, dróg prowadzących przez lasy oraz miejsc, gdzie znajdują się starsze drzewa.
Alert RCB dla północnej Polski
W związku z prognozowaną wichurą Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert do mieszkańców i turystów przebywających w części województw północnych. Komunikat dotyczy bardzo silnego wiatru.
RCB apeluje, aby unikać otwartych przestrzeni, zabezpieczyć rzeczy na balkonach, tarasach i posesjach oraz nie parkować samochodów pod drzewami. W czasie wichury szczególnie niebezpieczne mogą być także luźne elementy reklam, parasole ogrodowe, namioty i lekkie konstrukcje.
Najgorzej nad Bałtykiem
Najsilniejsze porywy prognozowane są wzdłuż wybrzeża. Szczególnie trudne warunki mogą występować w rejonie Zatoki Gdańskiej, Półwyspu Helskiego oraz na otwartych odcinkach wybrzeża. Wiatr z zachodu i północnego zachodu nad morzem ma dobre warunki do rozpędzania się, dlatego jego siła jest tam znacznie bardziej odczuwalna niż w głębi kraju.
Na Bałtyku pogoda przypomina bardziej jesienny sztorm niż środek wakacji. Silny wiatr powoduje wzrost falowania i utrudnia korzystanie z plaż oraz kąpielisk. Przy takich warunkach możliwe są zakazy kąpieli, odwołane rejsy i ograniczenia w atrakcjach wodnych.
Skąd tak silny wiatr?
Za gwałtowną zmianę pogody odpowiada aktywny układ niżowy przemieszczający się w rejonie Bałtyku. Przy takim układzie rośnie różnica ciśnienia, a to prowadzi do nasilenia wiatru. Im większy gradient ciśnienia, tym silniejsze porywy.
Niż Bernadette sprowadza do Polski także chłodniejsze powietrze. Dlatego po upałach pogoda miejscami może sprawiać wrażenie jesiennej: będzie wietrznie, pochmurno, deszczowo i znacznie chłodniej niż w poprzednich dniach.
Kiedy wichura zacznie słabnąć?
Najtrudniejsze warunki mają utrzymywać się przede wszystkim na północy kraju. Wiatr będzie stopniowo słabł, ale jeszcze przez pewien czas może być niebezpieczny, zwłaszcza nad morzem i na otwartych przestrzeniach.
Mieszkańcy i turyści powinni śledzić aktualne ostrzeżenia IMGW oraz komunikaty RCB. Niż Bernadette to jeden z najmocniejszych pogodowych akcentów początku lipca i przykład tego, jak szybko wakacyjna aura może zmienić się w groźne załamanie pogody.




