
Susza hydrologiczna w Polsce. IMGW: 14 ostrzeżeń i niskie stany wód
Według IMGW-PIB 13 maja 2026 r. około 58 proc. polskich rzek znajdowało się w strefie stanów niskich. Obowiązywało czternaście ostrzeżeń przed suszą hydrologiczną, a na 61 stacjach przepływ był niższy od średniej niskiej wartości.
IMGW: większość rzek w strefie stanów niskich
Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego (IMGW-PIB) 13 maja 2026 r. polskie rzeki znajdowały się przede wszystkim w strefie stanów niskich. W tej strefie układało się około 58 proc. poziomów wody, w strefie stanów średnich około 40 proc., a w strefie stanów wysokich jedynie około 2 proc.
Na większości rzek notowano wzrosty i wahania poziomów wody w strefie stanów niskich i średnich. Największe wzrosty obserwowano na południu kraju, co jest typowe dla okresu, gdy nad góry i pogórza docierają strefy opadów, a do koryt rzek trafiają resztki wód roztopowych. Mimo tych wzrostów ogólny obraz pozostaje jednak ubogi w wodę.
Czternaście ostrzeżeń przed suszą hydrologiczną
Według IMGW-PIB obowiązywało czternaście ostrzeżeń przed suszą hydrologiczną. Objęły one między innymi zlewnię górnej i środkowej Warty, górnej oraz środkowej i dolnej Noteci, zlewnię Iny i Płoni, Rudawy, Prądnika, Radomki, Jeziorki, część zlewni Sanu, zlewnię Małej Panwi oraz Szkwy i Rozogi. Ostrzeżenia tego typu informują o niskich przepływach utrzymujących się przez dłuższy czas i koncentrują się w tym roku przede wszystkim w środkowej i zachodniej Polsce.
Susza hydrologiczna oznacza utrzymujące się obniżenie zasobów wody w rzekach. Jest następstwem długotrwałego niedoboru opadów i różni się od suszy atmosferycznej czy glebowej tym, że reaguje na deficyt wody z opóźnieniem i ustępuje wolniej.
Niskie stany wód wczesną wiosną są szczególnie istotne dla rolnictwa i gospodarki wodnej. Zapasy wody zgromadzone zimą w pokrywie śnieżnej i w glebie w dużej mierze decydują o tym, jak kraj przejdzie przez cieplejsze i bardziej parne miesiące lata.
Przepływy poniżej SNQ
Liczba stacji z przepływem poniżej średniej niskiej wartości (SNQ) wynosiła 61 i była o dwie mniejsza niż dzień wcześniej. SNQ to wieloletnia średnia z najniższych rocznych przepływów i służy jako punkt odniesienia przy ocenie, jak bardzo dany ciek odbiega od normy. Na żadnej ze stacji hydrologicznych w Polsce nie zostały przekroczone stany alarmowe ani ostrzegawcze, co oznacza, że problemem pozostaje niedobór, a nie nadmiar wody.
Choć nie notowano przekroczeń stanów alarmowych, utrzymujący się deficyt sprawia, że nawet intensywniejsze opady są w pierwszej kolejności wchłaniane przez przesuszone podłoże, zamiast zasilać rzeki. Dlatego sytuacja może poprawiać się powoli, nawet jeśli prognozy zapowiadają deszcze.
IMGW-PIB przypomina, że sytuacja hydrologiczna w okresie wiosennym bywa dynamiczna i zależy od rozkładu opadów w kolejnych tygodniach. Aktualne prognozy i ostrzeżenia hydrologiczne są publikowane w serwisie hydrologicznym instytutu.
Źródła: https://www.imgw.pl/wydarzenia/sytuacja-hydrologiczna-w-polsce, https://hydro.imgw.pl/
Źródło: IMGW-PIB / RCB




