
NAO — wskaźnik, który decyduje o polskim lecie i zimie. Jak działa Oscylacja Północnoatlantycka?
Wskaźnik NAO (ang. North Atlantic Oscillation, Oscylacja Północnoatlantycka) opisuje różnicę ciśnienia między wyżem azorskim a niżem islandzkim. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB) wskazuje NAO jako jeden z najważniejszych czynników kształtujących pogodę w Polsce — ważniejszy dla naszego kraju niż samo El Niño.
Czym jest Oscylacja Północnoatlantycka?
Oscylacja Północnoatlantycka (ang. North Atlantic Oscillation, NAO) to zjawisko klimatyczne opisywane przez różnicę ciśnienia atmosferycznego między dwoma trwałymi układami barycznymi: wyżem azorskim nad środkowym Atlantykiem a niżem islandzkim nad północnym Atlantykiem i Grenlandią. Jak wyjaśniają eksperci Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB), wskaźnik NAO bezpośrednio decyduje o kierunku i charakterze przepływu mas powietrza napływających znad Atlantyku w stronę Europy — a tym samym o warunkach pogodowych nad Polską przez cały rok.
Faza dodatnia — dynamiczna pogoda z Atlantyku
W fazie dodatniej NAO różnica ciśnienia między wyżem azorskim a niżem islandzkim jest wyraźna. Silny gradient ciśnienia nakręca intensywny przepływ zachodni, sprowadzając nad Europę Środkową ciepłe i wilgotne powietrze atlantyckie. Dla Polski oznacza to latem pogodę dynamiczną — z licznymi frontami atmosferycznymi, przelotami opadów i burzami, ale bez ekstremalnych i długotrwałych fal upałów. Zimą faza dodatnia NAO łagodzi temperatury i przynosi opady deszczu zamiast śniegu.
Faza ujemna — blokady wyżowe i ekstremalne upały lub mrozy
Gdy gradient ciśnienia słabnie, NAO wchodzi w fazę ujemną. Zachodnie wiatry tracą impet, a nad Europą mogą utrwalać się rozległe blokady wyżowe zatrzymujące masy gorącego powietrza z południa. Latem faza ujemna NAO stwarza warunki idealne dla ekstremalnych fal upałów — powietrze znad Afryki lub Morza Śródziemnego napływa nad Polskę bez chłodzącej korekty atlantyckiej. Zimą faza ujemna otwiera drogę mroźnym masom kontynentalnym ze wschodu i północy.
NAO ważniejszy dla Polski niż El Niño
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w analizie perspektyw na lato 2026 podkreśla, że wpływ El Niño na Polskę ma charakter pośredni, podczas gdy NAO ma fundamentalne znaczenie bezpośrednie. Rozwijające się El Niño — prawdopodobieństwo 60–70% według NOAA oraz Międzynarodowego Instytutu Badań Klimatu i Społeczeństwa (IRI) na lato 2026 — ogrzewa równikowy Pacyfik i zmienia globalną cyrkulację atmosferyczną, lecz o przebiegu pogody w Polsce decydują przede wszystkim regionalne procesy baryczne, a wśród nich właśnie NAO. Rok 2022 jest dobitnym przykładem: mimo obecności La Niñy Polska doświadczyła wyjątkowo gorącego lata — za sprawą blokad wyżowych i ujemnych epizodów NAO.
Lato 2026 — co NAO może przynieść?
Prognozy sezonowe Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody (ECMWF) oraz Copernicus Climate Change Service wskazują na cieplejsze od normy wieloletniej 1991–2020 tło termiczne dla Polski latem 2026. Rzeczywisty charakter sezonu zależy jednak od ewolucji NAO, który jest wskaźnikiem dynamicznym zmieniającym się co kilka dni lub tygodni. IMGW-PIB prognozuje lato dynamiczne: z możliwymi epizodami fal upałów, frontów atmosferycznych i intensywnych opadów, bez możliwości wskazania jednego dominującego scenariusza. Wskaźnik NAO oraz aktualne mapy synoptyczne są na bieżąco dostępne w serwisach klimat.imgw.pl i modele.imgw.pl.
Źródło: IMGW-PIB / RCB




